go back
Niech mi ktoś powie,
Dlaczego nagle cały świat
Stał się taki zamglony...
I dlaczego to tak
Boli.
Wspinam się na skałę,
Gotowy do drogi.
Oglądam niebo, szukając kogoś innego.
Nikogo nie ma.
Samotnik.
Tik tak. Lecę nieustannie.
Tik tak. Gotowy do drogi.
Wspinam się na palmę.
Nogi krwawią,
Ręce parzą.
Załóżmy, że nigdy się nie dowiesz.
Nikt nie wie gdzie skończę.
Nikt nie wie gdzie się obudzę.
Wspinam się na palmę.
I opadam.
Przyjazny plusk wody.
Tik tak.
Tak właściwie
To nie chcę, żeby ten blog był 'porzucony'.
I żeby jakiś cham
Założył pod tym adresem nowego bloga.
Czy można powiedzieć
Że wróciłem?
To chyba za duże słowo.
Zawsze gdzieś tam byłem.
Tu i ówdzie.
Wkładałem różowe okulary
I udawałem,
Że świat jest piękny.
195
dni z Tobą. Dziękuję.
Wszystko musi się kiedyś skończyć.
Każda rzeka ma swoje ujście w morzu.
Zanurzę się,
Ale jeszcze nie teraz.
Jeszcze nie tutaj.
Zawsze Cię będę kochał.
Jak kocha się swoją pierwszą miłość.
archiwum
2007
listopad (3)grudzień (8)2008
styczeń (6)luty (10)marzec (9)lipiec (3)sierpien (6)wrzesień (9)październik (4)listopad (4)
layout
Oprawa graficzna autorstwa fenomenalnej
Zuzy.