go back

sobota, 22 listopada 2008


Zatracam się chwilowo w muzyce. Najchętniej bym się wyłączył z tego śmiesznego miejsca. Muzyki nie można wyłączyć. Wiem z autopsji. Przy każdej próbie wciśnięcia stop piosenki kołatają mi się po głowie, nie dają spokoju. Nie mogę się przez to skupić. Może to dlatego jestem taki roztargniony? Może zniewoliła mnie muzyka?

1 | komentuj



środa, 19 listopada 2008


Wczoraj padał śnieg. Śnieg. Taki biały i mokry. I zimny. Wiecie to oznacza? Że dopiero za około 9 miesięcy poczuję, że jest mi ciepło.

Boże ile lekcji, boże ile nauki, nie mam czasu na nic. I pieniądze mi się kończą. A niedługo świeta. Super.

1 | komentuj



niedziela, 16 listopada 2008


Jak możecie zauważyć, jest nowy layout, zrobiony przez Zuzię, dla mnie.

Powrót do rzeczywistości jest taki irracjonalny. No bo po co. Tam było tak dobrze, uzależniłem się, teraz czeka mnie conajmniej roczny odwyk.

2 | komentuj



piątek, 14 listopada 2008


Odnalazłem swoje miejsce na Ziemi.
Kocham Londyn, wrócę tam i zamieszkam.

5 | komentuj





archiwum

2007
listopad (3)
grudzień (8)

2008
styczeń (6)
luty (10)
marzec (9)
lipiec (3)
sierpien (6)
wrzesień (9)
październik (4)
listopad (4)


layout

Oprawa graficzna autorstwa fenomenalnej Zuzy.